sobota, 29 lipca 2017

Pomaturalna Praga

     Wyjazd do Pragi to pierwszy poważniejszy wyjazd. Mówiąc 'poważniejszy' mam na myśli to, że cały wyjazd począwszy od transportu, noclegu, po zwiedzanie zorganizowany został przeze mnie i Annę (moją towarzyszkę). Wiem że nie ma w tym nic zaskakującego, jednak dla nas był to pierwszy tego typu zagraniczny trip, stąd też samo planowanie i przygotowania wzbudziły w nas wiele emocji :D
     Oczywiście już na samym początku zrobiłyśmy kilka podstawowych błędów, co skutkowało tym, że straciłyśmy trochę więcej pieniędzy niż planowałyśmy wydać, ale przecież lekcja 'na własnych błędach' jest bezcenna.
     Patrząc na ten wypad z perspektywy czasu myślę, że w niektórych sytuacjach miałyśmy więcej szczęścia niż inteligencji, ale najważniejsze że nasz wyjazd mimo wszystko udał się i mamy z niego pozytywne wspomnienia ( a przynajmniej ja je mam).
     Jeśli chodzi o zdjęcia, wiem że fotograf ze mnie żaden, ale pracuje nad tym i mam nadzieję, że zdjęcia z następnych miejsc będą lepsze.








Mieszkałyśmy na Smichovie (3 przystanki od wzgórza Petrin), z dwoma kotami i cudownymi widokami z tarasu.





Na początek klasyk- Archikatedra św. Wita, Wacława i Wojciecha. Ten kościół niewątpliwie zrobił na mnie ogromne wrażenie.







Kolejny klasyk- Most Karola. Pierwszy raz byłyśmy na nim około godziny 8 rano i był to bardzo dobry wybór, ponieważ im później tym trudniej jest przez niego przejść z powodu dużej liczby turystów ( głównie są to grupy z Azji i wycieczki z Polski ) czemu oczywiście się nie dziwię, bo przecież z tego mostu możemy zobaczyć słynną panoramę Pragi. 








Miejscem, które skradło moje serce jest dziedziniec budynku czeskiego senatu. Miejsce do którego wróciłyśmy również drugiego dnia, bo naprawdę robi wrażenie. Po drugiej stronie znajduje się jeszcze ładny ogród i szklarnia.



Będąc na Hradczanach trafiłyśmy na wizytę jakiegoś zagranicznego prezydenta i uroczysty przemarsz orkiestr i wojska.





Stadion Strahov- największy stadion piłkarski i drugi co do wielkości obiekt sportowy świata, może pomieścić około 250 000 kibiców (wiki).  Obecnie odbywają sie na nim jedynie treningi (oglądałyśmy część treningu drużyny Sparta Praga), ponieważ, jak widać na zdjęciach, obiekt nie nadaję się już do użytku.


A to widok z przystanku autobusowego obok stadionu.







Wieża widokowa na wzgórzu Petrin, a takie widoki mijałyśmy podczas schodzenia ze wzgórza (w sąsiedztwie znajdują się też akademiki)



















Na koniec to co najbardziej lubię, czyli drobiazgi z ulicy oraz typowe czeskie piwo, w typowym czeskim barze Klamovce.