sobota, 18 stycznia 2020

Teneryfa

Teneryfa to miejsce najbardziej wysunięte na południe i zachód w którym byłam. Byłam i mam nadzieję że wrócę ponownie, bo jest niesamowite. Pierwszy raz mogłam usłyszeć szum Oceanu Atlantyckiego i jego wysokie fale. Pierwszy raz widziałam prawdziwą plantację bananowców. Pierwszy raz stanęłam u podnóża wulkanu i chodziłam po czarnej plaży. Wracając do Polski pierwszy raz zdarzyło mi się awaryjne lądowanie ze względu na awarię samolotu. 

Dużo wspomnień, ale wszystkie są kolorowe. Do wszystkich lubię wracać, dlatego mam nadzieję, że na Wyspy Kanaryjskie również, w niedalekiej przyszłości, uda mi się powrócić. 


























































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz