Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona Litwą. Litwą o której myślałam: "tam nic nie ma". Otóż jest. Jest spokojnie - nie ma tłumu turystów na plażach. Jest ładnie i cicho. Bałtyk jest Bałtykiem. Miasta są ciekawe, architektura skradła moje serce, a placki ziemniaczane i chłodnik - chyba nie musze mówić - były super dobre (chociaż nawet ja po dwóch dniach miałam już trochę przesyt). Litwa to dla mnie taka babci wśród państw w Europie.
Aaa, i widziałam Rosję! Mam nawet z nią zdjęcie ;)
















































































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz