Zachwyt krajami nadbałtyckimi rozpoczął się w wakacje 2022 roku, kiedy byłam na Litwie. Teraz, tylko się utwierdził i powiększył :)
To miejsce w Europie jest ciche, spokojne, pełne drewnianych domków, sosnowych lasów, jezior, morza i pozostałości po lodowcach. Jest ciekawie, nie ma tłumów, jest spokojnie. Dobrze się tam czuje.
W tym roku wiosenny (koniec kwietnia) wyjazd okazał się być nieco zimowy, bo w Tallinie czekało na mnie 5cm śniegu - ale podobno w zimie to miasto wygląda najlepiej, więc po prostu miałam szczęście.
Pierwszy raz spałam sama na CS - mimo stresu, wszystko było dobrze (momentami nawet za dobrze).
Mój faworyt to Tallin oraz Jurmala. Finlandia była spokojna i mocno wietrzna, ten wiatr uświadomił mi, że Skandynawia to nie jest moje miejsce do życia.

























































































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz