środa, 9 maja 2018

Fall in love with Budapest

Drugi post z Budapesztu, będzie już w innym klimacie. Przed Wami po prostu zdjęcia z ładnych miejsc w tym mieście. Łapcie chwile i dobre jedzenie ;)

                                


Niestety kelner nie do końca zrozumiał nasze zamówienie i zamiast trzech dań dostałyśmy jedno, ale za to z trzema łyżkami ;)









najpiękniejszy McDonald jaki widziałam w życiu





Dworzec kolejowy i jego wnętrze









Hello Budapest!

Witam po małej zimowej przerwie! Tym razem kierunek południe, a przed Państwem słoneczny Budapeszt :D
Mieszkałyśmy w starej kamienicy, bardzo blisko turystycznego centrum a naszymi sąsiadami okazali się być (tu chyba nie będzie zaskoczenia) Polacy.       

                                  

                                   
(widok z naszego okna i nowojorskie taksówki) 

Zwiedzanie rozpoczęłyśmy od perełki tego miasta czyli Parlamentu. Niestety ze względu na to, że nasz pobyt zbiegł się z wyborami, nie mogłyśmy zwiedzić tego budynku od środka.







                             


Bardzo blisko Parlamentu znajduję się węgierski pomnik Holocaustu "Buty na brzegu Dunaju"



                     

Most Łańcuchowy


Kolejnym punktem naszego zwiedzania było Wzgórze Zamkowe i Zamek Królewski, w którym znajduję się Węgierskie Muzeum Narodowe.

                               








A z Zamku jest już bardzo blisko do słynnej Baszty Rybackiej i Kościoła Macieja:








                       

Kolejnego dnia zwiedziłyśmy Plac Bohaterów oraz Zamek Vajdahunyad