Witam po małej zimowej przerwie! Tym razem kierunek południe, a przed Państwem słoneczny Budapeszt :D
Mieszkałyśmy w starej kamienicy, bardzo blisko turystycznego centrum a naszymi sąsiadami okazali się być (tu chyba nie będzie zaskoczenia) Polacy.
(widok z naszego okna i nowojorskie taksówki)
Zwiedzanie rozpoczęłyśmy od perełki tego miasta czyli Parlamentu. Niestety ze względu na to, że nasz pobyt zbiegł się z wyborami, nie mogłyśmy zwiedzić tego budynku od środka.
Bardzo blisko Parlamentu znajduję się węgierski pomnik Holocaustu "Buty na brzegu Dunaju"
Most Łańcuchowy
Kolejnym punktem naszego zwiedzania było Wzgórze Zamkowe i Zamek Królewski, w którym znajduję się Węgierskie Muzeum Narodowe.
A z Zamku jest już bardzo blisko do słynnej Baszty Rybackiej i Kościoła Macieja:
Kolejnego dnia zwiedziłyśmy Plac Bohaterów oraz Zamek Vajdahunyad